Premiera numizmatyczna. Replika najwspanialszego medalu Wazów

Medal upamiętnia 410. rocznicę zdobycia Smoleńska przez wojska Zygmunta III Wazy. Unikatowy numizmat jest wiernym odwzorowaniem oryginalnego dzieła z 1611 roku. Po raz pierwszy w historii został on wybity metodą menniczą, a nie jak dotychczas odlany. Co więcej medal został wybity z użyciem blanków tworzonych ze srebrnego pudru, taka nowatorska technika daje możliwość uzyskania wysokiego reliefu - aż 3,5 mm. Jego waga to 2 uncje srebra próby 999/1000. Na świecie dostępnych jest zaledwie 611 egzemplarzy, a ich jedynym oficjalnym dystrybutorem jest Skarbnica Narodowa.

  Na awersie medalu widzimy wizerunek króla Zygmunta III Wazy jako zwycięzcy w zbroi, z wieńcem laurowym na głowie. Na rewersie widnieje panorama ufortyfikowanego Smoleńska z lotu ptaka. Kunsztowne wykonanie sprawia, że jest majstersztykiem sztuki menniczej o eleganckim matowym wykończeniu. Dodatkowo wyróżnia go umieszczony na rancie indywidualny numer.

Walki o Smoleńsk

Smoleńsk, strategiczne miasto nad Dnieprem, w ciągu dziejów był przedmiotem rywalizacji polsko - litewsko - moskiewskiej. Ufortyfikowany gród stanowił najważniejszą twierdzę tzw. bramy smoleńskiej, czyli przesmyku pomiędzy Dźwiną a Dnieprem, którą wojska mogły pomaszerować na Moskwę. Wielokrotnie zdobywany i odbijany Smoleńsk pozostawał pod władaniem trzech państw. W końcu XIV w. znalazł się w granicach Wielkiego Księstwa Litewskiego. Wojska moskiewskie, przy wsparciu armii cesarza Maksymiliana Habsburga, zajęły go w 1514 r. Armia Rzeczpospolitej Obojga Narodów odzyskała twierdzę smoleńską w 1611 r. a król Zygmunt III Waza zlecił wybić z tej okazji stosowny medal, jeden z najwspanialszych w dziejach polskiej sztuki medalierskiej.

Polacy na Kremlu

Początek XVII w. to czas tzw. wielkiej smuty w Rosji. Po śmierci ostatniego z Rurykowiczów zapanował chaos i rozpoczęły się knowania uzurpatorów do tronu, którzy próbowali przejąć władzę. W wewnętrzne spory rosyjskie uwikłała się także Rzeczpospolita, organizując w latach 1604 – 1608 słynne „dymitriady”.

Interwencje te były zarzewiem wojny polsko-rosyjskiej trwającej bez mała dekadę, od 1609 do 1618 r., podczas której Polacy odnieśli kilka spektakularnych zwycięstw i zajęli carską stolicę Moskwę i tamtejszy Kreml. Zygmunt III, król polski, a przez pewien czas także szwedzki, dostrzegł szansę na przejęcie trzeciego tronu, nie tyle dla siebie co dla swego syna królewicza Władysława. Jednym ze strategicznych zwycięstw strony polskiej, podczas wspomnianej wojny, było oblężenie Smoleńska, trwające ponad dwadzieścia miesięcy.

Stanisław Noakowski "Polska flaga na Kremlu" - ze zbiorów Muzeum Narodowego w Warszawie


Zygmunt III Waza wkracza do Smoleńska

Twierdza smoleńska należała w owym czasie do najlepiej ufortyfikowanych na wschodzie. W ciągu trwających ponad dekadę prac ziemno-drewniane wały zastąpiono pasem murów o długości ponad sześć i pół kilometra, wysokich miejscami na piętnaście metrów. Dodatkowo wzmocniono je kilkudziesięcioma basztami o wysokości ok. trzydziestu metrów. Miasta broniła załoga rosyjsko – szwedzka pod dowództwem Michaiła Szeina, wspierana przez mieszczan. Łącznie ok. 20 tys. ludzi. Na ich wyposażeniu pozostawało ok. sto siedemdziesiąt dział. Wojskami polsko-litewskimi dowodzili Stanisław Żółkiewski i Lew Sapieha. Liczebność armii Rzeczpospolitej, wraz z posiłkami, szacowano na ok. 30 tys. Oblegający mięli do dyspozycji ok. trzydzieści dział.

Siły polsko – litewskie nacierały na miasto wielokrotnie, ale bezskutecznie. Grube na kilka metrów mury stanowiły doskonałą obronę. Na przedpola Smoleńska sprowadzano coraz większe działa. Decydujący szturm nastąpił 12 – 13 czerwca 1611 r. Udało się zaminować kanał odprowadzający nieczystości. Jego wysadzenie zniszczyło część umocnień. Osłabione brakiem żywności i broni miasto ostatecznie podało się. Król Zygmunt III wkraczał do Smoleńska jako triumfator.

Juliusz Kossak "Odsiecz Smoleńska" (Wikipedia, Domena Publiczna)


Medale w służbie propagandy

O tak spektakularnej wiktorii należało powiadomić całą Europę. Zygmunt III polecił odlać okolicznościowy medal, który miał być podarunkiem dla zaprzyjaźnionych dworów. Artyzm medalu, sposób przedstawienia monarchy, jego tytuły oraz kunszt ornamentów świadczyły o prestiżu i pozycji króla. Współpraca Zygmunta III ze znakomitymi medalierami epoki zaowocowała całą serią medalierską i numizmatyczną. Królewskie zlecenia wykonywali tak znani artyści jak np.: Samuel Ammon, Hanusz Trylner czy Sebastian Dadler.

Portrety królewskie cechowała wielka różnorodność. Władcę ukazywano w całym majestacie, w półpostaci, z koroną na głowie lub bez a nawet w modnym, hiszpańskim wysokim kapeluszu. Zawsze jednak podkreślano jego wyjątkową pozycję. Nie miej ważne były tytułu królewskie. Zygmunt III, z racji zasiadania na dwóch tronach, posiadał ich wyjątkowo dużo. Oprócz ziem Rzeczpospolitej Obojga Narodów, nad którymi panował, wymieniano także Szwedów, Wandalów i Gotów, za których dziedzicznego władcę się uważał.

Medal smoleński

Na medalu z 1611 r. monarchę przedstawiono w majestacie zwycięzcy, którego skronie zdobi wawrzyn, symbol wiecznej sławy. Niezwykle wysoki poziom artystyczny królewskiego wizerunku pozwala przypuszczać, że jego autorem mógł być Samuel Ammon, który w 1617 r. przygotował inną wersję medalu smoleńskiego. Medal z 1611 r. odlano w złocie, srebrze i brązie. Wśród nielicznych zachowanych egzemplarzy szczególną uwagę zwraca złoty egzemplarz z dawnych zbiorów cesarskich w Wiedniu (Kunsthistorisches Museum, Münzkabinett) o średnicy 135 mm i wadze 1140 g. Na awersie medalu widnieje król ukazany w ¾ postaci, w zbroi, przepasany szarfą, okryty płaszczem, z Orderem Złotego Runa, na głowie wieniec laurowy, w prawej słoni buława, obok korona królewska i szyszak; w legendzie otokowej napis: SIGISMVNDVS III D[ei] G[ratia] REX POL[oniae] MAG[nus] DVX LITV[aniae] RVSS[iae] PRVSS[iae] MASSOV[iae] SAMOGIT[iae] LIVONIAEQ[ue] NEC NON SVECOR[um] GOTTOR[um] VANDALOR[um] Q[ue] HAEREDITARIUS REX (Zygmunt III z Bożej łaski król Polski, wielki książę litewski, ruski, pruski, mazowiecki, żmudzki, inflancki, a także Szwedów, Wandalów i Gotów dziedziczny król). Rewers ukazuje scenę oblężenia. Na pierwszym planie rzeka Dniepr (BORISTHENES FLUVIUS), za nią panorama ufortyfikowanego Smoleńska z lotu ptaka, obleganego przez wojska Rzeczpospolitej, widoczna silna eksplozja w obrębie miasta; na górze napis: DVM VINCOR LIBEROR/Gdym zwyciężony wolność odzyskuję/; na dole inskrypcja: SMOLENSCVM CAPTVM DIE 13. IVNYANO 1611/Smoleńsk zdobyty dnia 13 Czerwca 1611/.

Medal wybity z okazji zdobycia Smoleńska w 1611 r.; Muzeum Narodowe w Krakowie


Link do strony repliki medalu:https://www.skarbnicanarodowa.pl/nowosci/zygmunt-iii-waza-410-rocznica-zdobycia-smolenska-4002858694

Komentarze